Standardy ochrony informacji osobistych w postępowaniu sprawdzającym
wobec osób mających dostęp do informacji niejawnych: niemiecka ustawa o weryfikacji gwarancji bezpieczeństwa
a polska ustawa o ochronie informacji niejawnych
Marcin Mróz
Raport nr 170
Ustawa o ochronie informacji niejawnych z 22 stycznia 1999 r. wymaga
od osób poddanych procedurze sprawdzającej podania osobistych
informacji dotyczących ich samych i osób trzecich w zakresie trudnym
do merytorycznego uzasadnienia oraz nie zapewnia właściwej ochrony
tych informacji przed wykorzystaniem niezgodnym z celem ustawy.
Ustawa wydaje się ograniczać wolności i prawa osobiste gwarantowane
przez Konstytucję w art. art. 47, 49 i 51 ust. 2 w stopniu wyższym, niż
zezwala na to art. 31 ust. 3. Potrzebę przyjęcia tej ustawy uzasadniano
ogólnie zobowiązaniami wynikającymi z przynależności do NATO.
Trudno by jednak wskazać, które z faktycznie przyjętych przez Polskę w
konstytucyjnie przewidzianym trybie zobowiązań wobec państw Sojuszu
Północnoatlantyckiego miałoby decydować o standardzie ochrony
informacji osobistych przyjętym w ustawie. W Niemczech, będących
również państwem członkowskim NATO, poziom ochrony informacji
osobistych jest niewspółmiernie wyższy, zarówno w odniesieniu do
zakresu uzyskiwanych od osoby sprawdzanej danych o niej samej i o
osobach trzecich, jak i w odniesieniu do zabezpieczenia tych danych
przed nieuprawnionym wykorzystaniem. Wydaje się, że nie ma powodu,
aby standardy ochrony praw i wolności człowieka w omawianym
zakresie, przyjęte w odpowiedniej ustawie niemieckiej, nie mogły
obowiązywać również w Polsce.
Spis treści
Ustawa o ochronie informacji niejawnych a międzynarodowe standardy i zobowiązania
traktatowe Polski
Podstawy ochrony informacji niejawnych w Niemczech
Niemieckie oświadczenie w sprawie gwarancji bezpieczeństwa
Polska ankieta bezpieczeństwa osobowego
Porównanie polskiej ankiety i niemieckiego oświadczenia
Podsumowanie i uwagi końcowe
Ustawa o ochronie informacji niejawnych a międzynarodowe standardy i zobowiązania traktatowe
Polski
22 stycznia 1999 r. Sejm uchwalił ustawę o ochronie informacji niejawnych,
zastępującą dawną ustawę o ochronie tajemnicy państwowej i służbowej z 14
grudnia 1982 z późn.zm. (ostatnia nowelizacja z dnia 27 sierpnia 1997 roku). W
uzasadnieniu rządowego projektu ustawy o ochronie informacji niejawnych,
skierowanego do Sejmu w dniu 26 listopada 1998 roku (Druk Sejmowy nr 748), w
pierwszym akapicie wskazywano na bezwzględną potrzebę" uchwalenia nowej
ustawy wyznaczaną" przez zbliżający się moment przystąpienia Polski do Sojuszu
Północnoatlantyckiego i związane z tym sformalizowane wymagania Sojuszu
dotyczące ochrony informacji niejawnych przez każde z państw członkowskich" oraz
przez brak nowoczesnego i uwzględniającego interes bezpieczeństwa państwa
demokratycznego systemu ochrony informacji niejawnych". Ustawa została
uchwalona z pewnymi poprawkami wniesionymi przez Sejm i Senat.
Projekt w fazie prac rządowych i parlamentarnych oraz przyjęta ostatecznie
ustawa budziły i budzą kontrowersje związane z ewentualnie nadmiernym
ograniczeniem prawa do informacji oraz brakiem ochrony życia prywatnego osób
poddawanych procedurze sprawdzenia.1 Nawiązując do cytowanego
wyżej uzasadnienia można by spróbować sprowadzić pojawiające się wątpliwości do
dwóch podstawowych pytań: pytania o to, jakie są i jaki mają charakter
sformalizowane wymagania Sojuszu i pytania o to, jakie są interesy
demokratycznego państwa w zakresie regulacji przepływu informacji z
uwzględnieniem z jednej strony - prawa obywateli do informacji, z drugiej zaś -
ochrony informacji, do których dostęp powinien być ograniczony ze względu na
bezpieczeństwo państwa, instytucji publicznych i osób prywatnych.
Odpowiedź na pierwsze pytanie nie powinna w zasadzie nastręczać trudności.
Podstawowym aktem normatywnym regulującym kwestie ochrony informacji NATO
jest Umowa między stronami Traktatu Północnoatlantyckiego o ochronie informacji z
6 marca 1997 roku. Umowa weszła w życie w stosunku do państw, które dokonały jej
ratyfikacji, 16 sierpnia 1998 roku, po ratyfikowaniu jej przez dwa pierwsze państwa
Sojuszu. Zgodnie ze stanem na dzień 1 stycznia 1999 roku, stronami umowy były
Stany Zjednoczone, Kanada i Belgia..2 Projekt ustawy o ratyfikacji tej
umowy skierowano do Sejmu 16 lutego 1999 roku (Druk Sejmowy nr 912), ustawę
uchwalono 18 marca i Prezydent ratyfikował umowę w dniu 27 maja 1999 roku, wraz
z sześcioma innymi umowami międzysojuszniczymi.
W uzasadnieniu do projektu ustawy o ochronie informacji niejawnych nie
podano, które z państw Sojuszu podpisały umowę i które dokonały jej ratyfikacji
(informacji tej nie uznano za stosowne podać również w uzasadnieniu do
późniejszego projektu ustawy o ratyfikacji samej umowy), mówi się tam natomiast o
konieczności dostosowania podstaw prawnych oraz organizacji i funkcjonowania
systemu ochrony informacji niejawnych do obowiązujących w tym zakresie wymagań
Sojuszu Północnoatlantyckiego, które w szczególności zostały określone w Umowie
pomiędzy Stronami Traktatu Północnoatlantyckiego w sprawie ochrony informacji
oraz w przyjętym przez Radę Północnoatlantycką dokumencie dotyczącym
minimalnych wymagań w zakresie bezpieczeństwa informacji klasyfikowanych NATO
[dok. C-M/55/15 (Wersja ostateczna, s. 2)], co w odniesieniu do wskazanej Umowy
jest sformułowaniem niezupełnie prawdziwym, skoro umową tą związane były w
owym czasie w pełnym zakresie jedynie trzy państwa Sojuszu. Niemniej, ponieważ
skądinąd wiadomo, że umowę podpisały wszystkie lub prawie wszystkie państwa
Sojuszu, uznać można, że jej postanowienia ustanawiają pewne standardy" NATO,
nawet jeśli nie wszystkie państwa dopełniły procedury ratyfikacyjnej, choć dopóki nie
wyjaśni się pozytywnie kwestii, czy umowa została podpisana i ratyfikowana przez
wszystkie państwa członkowskie, trudno jest jednoznacznie twierdzić, że owe
standardy mają charakter sformalizowanych wymagań Sojuszu dotyczących
ochrony informacji niejawnych przez każde z państw członkowskich", jak to uczynił
projektodawca.
Mimo wskazanych niejasności w uzasadnieniu, nie było wątpliwości, że po
przystąpieniu Polski do NATO i ratyfikowaniu przez nią Umowy między stronami
Traktatu Północnoatlantyckiego o ochronie informacji (zgodnie z procedurą
przewidzianą w art. 89 Konstytucji) i jej ogłoszeniu - zgodnie z art. 91 ust. 1, w
związku z art. 91 ust. 2 konieczne będzie dostosowanie do tej umowy
ustawodawstwa krajowego.
Sytuacja jest inna w przypadku wskazanego w uzasadnieniu dokumentu Rady
Północnoatlantyckiej..3 Dokument ten, oraz inne dokumenty podobnego
rodzaju, nie wiążą ustawodawcy polskiego w sensie, w jakim wiąże go umowa
międzynarodowa ratyfikowana (w omawianym tu przypadku przewidziana do
ratyfikacji) w trybie art. 89 Konstytucji. Dokumenty takie uznać można za pewnego
rodzaju zalecenia czy wskazówki organów NATO określające pewne standardy,
jednak ich ustawowa implementacja w Polsce (a zapewne także w innych państwach
sojuszniczych), podporządkowana być musi miejscowym wymogom konstytucyjnym i
ustawowym, przy czym powinny być wzięte pod uwagę ewentualnie również inne
uwarunkowania o charakterze politycznym czy historycznym..4 Ponieważ
dokumenty o których mowa nie zostały załączone do uzasadnienia, być może
dlatego, że nie są to dokumenty jawne, lub nie są jawne w pełnym zakresie, a może
dlatego, że projektodawca nie uznał, że byłoby to wskazane (nie został zresztą także
załączony tekst Umowy między stronami Traktatu Północnoatlantyckiego o ochronie
informacji, niewątpliwie jawny), wszelkie wymagania" i standardy" Sojuszu zostały
potraktowane w projekcie łącznie, jakby na zasadzie take it or leave it, w
sposób utrudniający merytoryczną dyskusję. W każdym razie, ustawodawca nie
otrzymał w uzasadnieniu projektu odpowiedzi na pierwsze, pozornie proste pytanie.
Wydaje się iż rozwinięcie w uzasadnieniu tej kwestii dałoby ustawodawcy szansę
głębszego wglądu w charakter uwarunkowań zewnętrznych towarzyszących
przyjęciu ustawy i pozwoliłoby ewentualnie na nadanie jej lepszego ostatecznego
kształtu, uwzględniającego nie tylko wymagania związane z bezpieczeństwem
NATO, ale - w nie mniejszym stopniu - również inne wartości podlegające ochronie w
prawie i kulturze europejskiej i polskiej.
Na drugie z postawionych przeze mnie pytań z natury rzeczy nie ma i być nie
może prostej odpowiedzi, a rozwiązania przyjęte w tym zakresie w poszczególnych
krajach są bardzo zróżnicowane..5 Trudność wynika stąd, że w konflikcie
staje tu konieczność zapewnienia właściwej ochrony sprawom związanym
bezpośrednio z bezpieczeństwem państwa - z jednej strony, z drugiej zaś -
konieczność zapewnienia ochrony praw i wolności obywateli, co pośrednio zresztą
również stanowi o stabilnej demokracji i w dłuższym okresie o bezpieczeństwie
państwa. Obie wartości znajdują zwykle wyraz w odpowiednich przepisach
konstytucyjnych i kwestią interpretacji Konstytucji przez właściwe organy władzy
sądowej jest odpowiednie wyważenie ochrony tych wartości.
W odniesieniu do problemu, który stanowi przedmiot niniejszego tekstu, dla
gwarancji ochrony wolności i praw osobistych podstawowe znaczenie wydają się
mieć przepisy art. 47, art. 49 i art. 51 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji, natomiast
ograniczenie tych gwarancji stosować się powinno do art. 31 ust. 3..6
Podobny konflikt wartości uwidacznia się również w umowach międzynarodowych
dotyczących praw człowieka, np. w art. 8 Europejskiej konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności..7
Podstawy ochrony informacji niejawnych w Niemczech
W tej sytuacji, ponieważ nie jest możliwa, a w każdym razie nie jest łatwa ocena
polskiego systemu ochrony informacji osobistych w postępowaniu sprawdzającym
wobec osób mających dostęp do informacji niejawnych przez odniesienie tego
systemu do modelu standardowego, który dopuszczałby szczegółowe rozwiązania
alternatywne, podjąć warto próbę takiej oceny przez porównanie systemu polskiego
z systemem obowiązującym w którymś z innych państw NATO, w którym realizacja
standardów demokratycznych nie budzi wątpliwości i którego system prawny i
uwarunkowania kulturowe nie są nadmiernie odległe od polskich. Wydaje się, że
dobrym przykładem są Niemcy, które posiadają analogiczną do polskiej ustawy o
ochronie informacji niejawnych i przyjętą stosunkowo niedawno ustawę o
weryfikacji gwarancji bezpieczeństwa z 20 kwietnia 1994 roku
(Siherheitsüberprüfungsgesetz, skrót: SÜG; pełna nazwa: Gesetz über die
Voraussetzungen und das Verfahren von Sicherheitsüberprüfungen des Bundes,
ustawa federalna o zasadach i postępowaniu weryfikacyjnym w zakresie
gwarancji bezpieczeństwa).
Ustawa o weryfikacji gwarancji
bezpieczeństwa wyróżnia cztery kategorie
spraw niejawnych"
(Verschlußsachen), czyli faktów,
przedmiotów i wiadomości", które w
interesie publicznym powinny pozostawać
niejawne". Kategoria ściśle tajne"
(streng geheim) odnosi się do
spraw niejawnych, których poznanie przez
osoby nieupoważnione mogłoby stanowić
zagrożenie dla istnienia lub żywotnych
interesów Republiki Federalnej Niemiec lub
któregoś z jej krajów". Tajne"
(geheim) są sprawy, których
ujawnienie odpowiednio zagrozić mogłoby
bezpieczeństwu lub spowodować poważne
szkody", poufne" (VS - vertraulich)
sprawy, których ujawnienie mogłoby być
szkodliwe, zaś do użytku służbowego"
(VS nur für Dienstgebrauch)
sprawy, których ujawnienie mogłoby być
niekorzystne" dla interesów RFN lub
któregoś z jej krajów związkowych (SÜG, art.
4).
Ustawa nie posługuje się terminem tajemnicy państwowej". Pojęcie tajemnic
państwowych (Staatsgeheimnisse) wprowadza natomiast Kodeks karny
(Strafgesetzbuch, StGB), który określa kary za ich ujawnienie, podobnie jak
kary za ujawnienie rozmaitych tajemnic innego rodzaju (tajemnica wyborów,
tajemnica korespondencji, tajemnice prywatne, tajemnice pocztowe i
telekomunikacyjne, tajemnice służbowe, tajemnica podatkowa). W art. 93 Kodeksu
karnego tajemnice państwowe" zdefiniowane są następująco:
(1) Tajemnicami państwowymi są fakty, przedmioty lub wiadomości, które
dostępne są jedynie ograniczonemu kręgowi osób i dla uniknięcia
niebezpieczeństwa ciężkiego uszczerbku dla zewnętrznego bezpieczeństwa
Republiki Federalnej Niemiec muszą być trzymane w tajemnicy przed obcymi
mocarstwami.
(2) Fakty, które godzą w wolnościowy demokratyczny porządek lub które w
tajemnicy przed traktatowymi partnerami Republiki Federalnej Niemiec godzą w
uzgodnione między państwami ograniczenia zbrojeń nie stanowią tajemnicy
państwowej."
Warto zauważyć w nawiązaniu do dyskusji, która toczyła się w Polsce wokół
kwestii odpowiedzialności dziennikarza za ujawnienie informacji niejawnej, że z tak
skonstruowanej definicji tajemnicy państwowej wynika, iż osoba ujawniająca sprawy
niejawne" sklasyfikowane przez jakiś organ państwa zgodnie z SÜG, nie może być
ukarana z tytułu ujawnienia tajemnicy państwowej, gdy chronione tajemnicą fakty
naruszają wolnościowy demokratyczny porządek" państwa. Tajemnice tego rodzaju
Kodeks karny określa jako nielegalne tajemnice" (illegale Geheimnisse, art.
97a, 97b)..8
System klasyfikacji informacji niejawnej w niemieckiej ustawie o weryfikacji
gwarancji bezpieczeństwa nie jest bezpośrednio związany z kategorią tajemnicy
państwowej". Kary za ujawnienie tajemnicy państwowej regulowane są przez Kodeks
karny, niezależnie od tego, czy ujawniona tajemnica była sklasyfikowana jako
sprawa niejawna", czy też nie. Z drugiej strony, ujawnienie sklasyfikowanej sprawy
niejawnej" nie jest równoznaczne z ujawnieniem tajemnicy państwowej i
niekoniecznie podlega karze..9
Zgodnie z art. 3 ustawy o weryfikacji gwarancji bezpieczeństwa, organem
właściwym do przeprowadzenia postępowania sprawdzającego jest:
2) organ lub inna publiczna instytucja Federacji, która zamierza
powierzyć danej osobie pracę "wrażliwą" ze względów bezpieczeństwa;
3) Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych jako Narodowy Organ
Bezpieczeństwa (Nationale Sicherheitsbehörde) w odniesieniu do
obywateli niemieckich w związku z ich pracą w NATO lub innych
instytucjach międzypaństwowych w sferze "wrażliwej" ze względów
bezpieczeństwa;
4) w przypadku partii politycznych i ich fundacji same partie;
5) organ lub inna publiczna instytucja Federacji, która zamierzają
przekazać sprawy niejawne instytucji niepublicznej.
W przypadkach 1) i 4) zadania danego podporządkowanego organu lub instytucji
federalnej może przejąć ich najwyższy organ federalny. Zadania weryfikacyjne
przeprowadzane są przez jednostkę organizacyjną oddzieloną od administracji
kadrowej.
W przypadku weryfikacji pracowników instytucji niepublicznych obowiązują
przepisy szczególne, zgodnie z którymi instytucją właściwą jest Federalne
Ministerstwo Gospodarki, chyba że w porozumieniu z nim obowiązki właściwej
instytucji pełni inny najwyższy organ federalny. Odpowiednie zadania w instytucji
niepublicznej pełni zasadniczo jednostka organizacyjna oddzielona od administracji
kadrowej, jednak właściwa instytucja może zezwolić na wyjątki, jeśli dana instytucja
niepubliczna zobowiąże się do wykorzystywania poznanych w ramach weryfikacji
informacji wyłącznie w celach weryfikacyjnych. Osoba podlegająca weryfikacji składa
oświadczenie w sprawie gwarancji bezpieczeństwa w danej instytucji niepublicznej,
która po sprawdzeniu kompletności i poprawności danych przekazuje deklarację
właściwej instytucji, załączając w razie potrzeby dokumenty personalne danej osoby
oraz posiadane przez siebie informacje istotne ze względu na gwarancje
bezpieczeństwa (art. 24 26).
Organem współdziałającym (mitwirkende Behörde) z wyżej wymienionymi
instytucjami w przeprowadzeniu weryfikacji jest Federalny Urząd Ochrony Konstytucji
(Bundesamt für Verfassungsschutz), zaś w zakresie kompetencji Federalnego
Ministerstwa Obrony Wojskowa Służba Kontrwywiadu (Militärische
Abschirmdienst), o ile nie stanowią inaczej przepisy prawne instytucji
międzypaństwowych lub umowy międzynarodowe, które zostały zaakceptowane
przez władze ustawodawcze. Federalna Służba Wywiadu
(Bundesnachrichtendienst), Federalny Urząd Ochrony Konstytucji oraz
Wojskowa Służba Kontrwywiadu przeprowadzają weryfikację samodzielnie wobec
własnych pracowników i kandydatów na pracowników.
Ustawa określa trzy rodzaje weryfikacji: weryfikację zwykłą (zasadniczo w
stosunku do osób, które mają uzyskać dostęp do informacji sklasyfikowanych jako
poufne), weryfikację rozszerzoną (zasadniczo w stosunku do osób, które mają
uzyskać dostęp do informacji tajnych lub do dużej liczby informacji poufnych) oraz
weryfikację rozszerzoną z postępowaniem śledczym (erweiterte
Sicherheitsüberprüfung mit Sicherheitsermittelungen zasadniczo w stosunku do
osób uzyskujących dostęp do informacji ściśle tajnych lub do dużej liczby informacji
tajnych - art. 7 10). W polskiej ustawie o ochronie informacji niejawnych wyróżnia
się analogicznie postępowanie sprawdzające zwykłe (dostęp do tajemnicy
służbowej), poszerzone (dostęp do informacji tajnych) i specjalne (dostęp do
informacji ściśle tajnych - art. 36 ust. 1).
Niemieckie oświadczenie w sprawie gwarancji bezpieczeństwa
Dane związane z weryfikacją zbierane są przez właściwą instytucję i organ
współdziałający. Podmiot podlegający weryfikacji oraz inne osoby i instytucje
niepubliczne, do których kieruje się pytania, informowane są o celu zbierania danych
oraz o obowiązku udzielenia informacji zgodnie z ustawą i obowiązku współdziałania
wynikającym z prawa służby, pracy bądź umowy, albo też w odpowiednich
przypadkach o dobrowolności udzielenia informacji (art. 11 ust. 1).
Dane osobiste zbiera właściwa instytucja od osoby weryfikowanej lub od objętego
sprawdzeniem współmałżonka lub konkubenta. W przypadku, gdy nie jest to
wystarczające, lub gdy stoją temu na przeszkodzie podlegające ochronie interesy
współmałżonka lub konkubenta, pytania skierować można do innych osób lub
instytucji (art. 11 ust. 2).
W ramach weryfikacji zwykłej, organ współdziałający ocenia dane zawarte w
złożonym przez osobę sprawdzaną oświadczeniu w sprawie gwarancji
bezpieczeństwa (Sicherheitserklärung), posiłkując się informacjami
uzyskanymi z federalnych i krajowych organów ochrony konstytucji, zasięgając
informacji w Centralnym Rejestrze Karnym, Federalnym Urzędzie Kryminalnym,
Dyrekcji Straży Granicznej oraz w federalnych służbach wywiadowczych (art. 12 ust.
1).
W ramach weryfikacji rozszerzonej, organ współdziałający kieruje ponadto pytania
do placówek policji w miejscach zamieszkania osoby weryfikowanej (zazwyczaj w
odniesieniu do okresu ostatnich pięciu lat), sprawdza jej tożsamość, oraz dokonuje
tych samych czynności w stosunku do jej współmałżonka lub konkubenta (art. 12 ust.
2). Współmałżonek lub konkubent podlega sprawdzeniu w przypadku weryfikacji
rozszerzonej i weryfikacji rozszerzonej z postępowaniem śledczym, przy czym
objęcie weryfikacją współmałżonka lub konkubenta wymaga ich zgody (art. 2 ust. 2).
W przypadku weryfikacji rozszerzonej z postępowaniem śledczym, organ
współdziałający przeprowadza dodatkowo rozmowę z podanymi przez
weryfikowanego osobami rekomendującymi oraz innymi stosownymi informatorami
(art. 12 ust. 3).
Jeśli osoba objęta procedurą sprawdzającą zamieszkiwała jako osoba pełnoletnia
na terytorium NRD lub jeśli istnieją przesłanki jej pracy na rzecz Służby
Bezpieczeństwa Państwowego NRD, właściwa instytucja zwraca się ze stosownym
pytaniem do Federalnego Rzecznika ds. Dokumentów Służby Bezpieczeństwa
Państwowego, a w przypadku uzyskania odpowiedzi istotnej ze względu na rękojmię
bezpieczeństwa, przekazuje uzyskane informacje do oceny organowi
współdziałającemu (art. 12 ust. 4).
Jeśli wymaga tego informacja istotna ze względu na bezpieczeństwo, a rozmowa
z osobą weryfikowaną i jej współmałżonkiem lub konkubentem nie jest
wystarczająca, lub na rozmowę taką nie pozwalają podlegające ochronie interesy
tych osób, organ współdziałający może przeprowadzić rozmowę z innymi
stosownymi informatorami lub instytucjami, w szczególności z prokuratorami lub
sądami (art. 12 ust. 5).
Osoba podlegająca weryfikacji składa we właściwej instytucji oświadczenie w
sprawie gwarancji bezpieczeństwa (Sicherheitserklärung). Właściwa
instytucja sprawdza podane przez weryfikowanego dane pod względem
kompletności i poprawności. W tym celu może dokonać wglądu do akt personalnych.
Następnie właściwa instytucja kieruje oświadczenie do organu współdziałającego,
zlecając mu przeprowadzenie weryfikacji (Sicherheitsüberprüfung), chyba że
sama w trakcie sprawdzania (Prüfung) oświadczenia stwierdziła, że istnieje
ryzyko zagrożenia bezpieczeństwa (Sicherheitsrisiko) nie pozwalające na
powierzenie danej osobie czynności "wrażliwych" ze względów bezpieczeństwa
(sicherheitsempfindliche Tätigkeit)..10 Organ współdziałający
może dokonać wglądu do akt personalnych za zgodą właściwej instytucji i samego
weryfikowanego, jeśli jest to konieczne do wyjaśnienia lub oceny istotnych dla
bezpieczeństwa informacji (art. 13 ust. 6).
W oświadczeniu w sprawie gwarancji bezpieczeństwa, osoba weryfikowana
zgodnie z art. 13 ust. 1 podaje:
1) nazwiska, w tym nazwiska używane wcześniej, i imiona;
2) datę i miejsce urodzenia;
3) obywatelstwo, w tym również obywatelstwo poprzednie i obywatelstwo
podwójne;
4) stan cywilny;
5) miejsce zamieszkania oraz miejsca pobytu przez okres powyżej dwóch
miesięcy, w kraju w okresie ostatnich pięciu lat, zaś za granicą od momentu
uzyskania pełnoletności;
6) wykonywany zawód;
7) nazwę i adres pracodawcy;
8) liczbę dzieci;
9) pełnoletnie osoby żyjące w tym samym gospodarstwie domowym
(nazwiska, w tym nazwiska używane wcześniej, i imiona, daty i miejsca
urodzenia, stosunek pokrewieństwa);
10) rodzice, rodzice przybrani lub zastępczy (nazwiska, w tym nazwiska
używane wcześniej, imiona, daty i miejsca urodzenia, obywatelstwo i
miejsce zamieszkania);
11) okresy kształcenia i zatrudnienia, okresy służby wojskowej lub
zastępczej, nazwy i adresy szkół i miejsc pracy;
12) numer dowodu osobistego lub paszportu;
13) dane dotyczące przeprowadzonych w ciągu ostatnich pięciu lat
czynności egzekucyjnych oraz aktualne możliwości wywiązania się ze
zobowiązań finansowych;
14) kontakty z zagranicznymi służbami wywiadowczymi lub ze służbami
wywiadowczymi NRD, które mogą wskazywać na próbę nawiązania
stosunków lub werbunku;
15) kontakty z organizacjami antykonstytucyjnymi;
16) toczące się postępowania karne i dyscyplinarne;
17) dane o miejscach zamieszkania, pobytu, podróżach, bliskich
krewnych oraz innych kontaktach w państwach i z państwami, w których
zgodnie z ustaleniami Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych jako
Narodowego Organu Bezpieczeństwa należy obawiać się szczególnego
ryzyka zagrożenia bezpieczeństwa dla osób zajmujących się działalnością
wrażliwą ze względów bezpieczeństwa;
18) w przypadku weryfikacji rozszerzonej oraz rozszerzonej z
postępowaniem śledczym dwie osoby mogące potwierdzić jej tożsamość
(nazwiska, imiona, adres, stosunek pokrewieństwa);
19) w przypadku weryfikacji rozszerzonej z postępowaniem śledczym
trzy osoby rekomendujące (nazwiska, imiona, zawód, adres zawodowy,
numery telefonów, kiedy znajomość została nawiązana);
20) dane dotyczące wcześniejszych weryfikacji.
W przypadku weryfikacji zwykłej pomija się dane z punktów 8), 11) i 12), zaś dane
z punktu 10) podaje się jedynie wówczas, jeśli wymienione w nim osoby zamieszkują
we wspólnym gospodarstwie domowym z osobą weryfikowaną. Podaje się też
wymienione w punktach od 1) do 4) oraz w punktach 14) i 15) informacje o
współmałżonku lub konkubencie, za zgodą tychże. W przypadku zaistnienia
wątpliwości co do gwarancji bezpieczeństwa w odniesieniu do współmałżonka lub
konkubenta, dalsze postępowanie sprawdzające w tej sprawie możliwe jest jedynie
przez objęcie ich, za ich zgodą, rozszerzonym postępowaniem weryfikacyjnym (art.
13 ust. 2).
Jeśli współmałżonek lub konkubent objęci są postępowaniem weryfikacyjnym, podaje
się dodatkowo dotyczące ich dane z punktów od 5) do 7) oraz 12), 13), 16), 17) i 18)
(art. 13 ust. 3).
W przypadku weryfikacji pracowników lub kandydatów do Federalnej Służby
Wywiadowczej, Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji i Wojskowej Służby
Kontrwywiadu, w oświadczeniu podaje się dodatkowo wszystkie miejsca
zamieszkania od urodzenia, dane rodzeństwa, informację o zamkniętych
postępowaniach karnych i dyscyplinarnych oraz wszystkie kontakty z zagranicznymi
służbami wywiadowczymi lub służbami wywiadowczymi NRD (art. 13 ust. 4).
Osoba weryfikowana może odmówić podania danych, które mogłyby stanowić
podstawę podjęcia wobec niej, jej bliskich krewnych i powinowatych lub wobec
konkubenta postępowania karnego lub dyscyplinarnego, lub zagrożenia
wymówieniem lub zwolnieniem. Osobę weryfikowaną należy pouczyć o
przysługującym jej prawie do odmowy podania danych (art. 13 ust. 5).
Polska ankieta bezpieczeństwa osobowego
Ustawa o ochronie informacji niejawnych zawiera w załączniku wzór ankiety
bezpieczeństwa osobowego", będącej odpowiednikiem oświadczenia w sprawie
gwarancji bezpieczeństwa przewidzianego w ustawie niemieckiej. Ankieta
bezpieczeństwa osobowego obejmuje trzydzieści trzy punkty i jest znacznie bardziej
szczegółowa, niż kwestionariusz wynikający z niemieckiego przepisu ustawowego o
oświadczeniu w sprawie gwarancji bezpieczeństwa. Częściowo wynika to z faktu, że
w ustawie niemieckiej pytania podane są w formie syntetycznej, nie zaś w formie
formularza. Niemniej, faktyczny zakres informacji, których podania wymaga się w
polskiej ustawie jest znacznie szerszy, niż w ustawie niemieckiej.
W pierwszym punkcie ankiety, obejmującym siedemnaście podpunktów, należy
podać następujące dane: nazwiska i imiona, również używane poprzednio, datę i
miejsce urodzenia, posiadane obecnie i poprzednio obywatelstwo lub obywatelstwa,
dane dokumentów dotyczących zmiany, utraty i uzyskania obywatelstwa, cechy
dowodu osobistego (seria, numer, przez kogo i kiedy wydany), numer PESEL, numer
NIP, posiadany stopień wojskowy, cechy książeczki wojskowej, aktualne miejsce
zamieszkania (zameldowanie na pobyt stały)" obejmujące dokładny adres wraz z
numerem telefonu domowego", aktualny adres pobytu czasowego", także z
numerem telefonu domowego", cechy i termin ważności paszportu, aktualne miejsca
pracy bądź służby, przy czym podpunkt ten obejmuje m.in. wysokość miesięcznych
poborów/dochodów netto" oraz dodatkowe źródła utrzymania/zarobkowania", w tym
renty, dywidendy, odsetki od lokat bankowych etc.
Punkty od 2 do 4 dotyczą odpowiednio ojca, matki i rodzeństwa osoby
sprawdzanej i rozpisane są na jedynie sześć podpunktów obejmujących imię i
nazwisko, datę i miejsce urodzenia, obywatelstwo lub obywatelstwa, aktualne
miejsca pracy z adresem, telefonem i zajmowanym stanowiskiem, aktualne miejsca
zameldowania, stałe i czasowe, oraz aktualny adres zamieszkania, wraz z
odpowiednimi numerami telefonów. Punkt 5. dotyczy współmałżonka (obejmuje
dodatkowo REGON pracodawcy, datę i miejsce zawarcia małżeństwa oraz cechy
dowodu osobistego), punkty od 6 do 8 dotyczą odpowiednich danych ojca, matki i
rodzeństwa współmałżonka (punkt 8 dotyczący rodzeństwa współmałżonka pomija
się w postępowaniu zwykłym), zaś punkt 9. dzieci osoby sprawdzanej i
współmałżonka lub konkubenta. W punkcie 10 należy podać w odniesieniu do osób
uwzględnionych we wcześniejszych punktach, które mieszkają lub kiedykolwiek
przebywały za granicą przez czas dłuższy od trzech miesięcy, okresy, dokładny
adres" i powód pobytu" (punkt pomija się w postępowaniu zwykłym).
Punkt 11. dotyczy ewentualnej pracy osoby sprawdzanej w organach
bezpieczeństwa państwa lub tajnej współpracy z tymi organami w latach 1944
1990 (pomijany w postępowaniu zwykłym). Punkty 12 i 13 jej karalności w ciągu
ostatnich 10 lat i toczących się aktualnie wobec niej postępowań karnych. W punkcie
14 osoba sprawdzana powinna podać, czy cierpi lub czy i kiedy w przeszłości
cierpiała na chorobę psychiczną lub inne dolegliwości powodujące zakłócenia
czynności psychicznych, oraz w jakich placówkach i u jakiego lekarza się w związku
z tym leczyła lub leczy (punkt pomijany w postępowaniu zwykłym)..11
W punkcie 15 należy odpowiedzieć, czy zażywa się bądź zażywało kiedykolwiek
narkotyki lub inne środki odurzające, kiedy miało to miejsce i jakie to były środki, zaś
w punkcie 16 czy w ciągu ostatnich 10 lat spożywało się alkohol w ilościach
powodujących zaburzenia lub utratę świadomości, kiedy, jak często, czy i gdzie się
było lub jest leczonym z tego powodu oraz czy spożywanie alkoholu było
kiedykolwiek przyczyną problemów w pracy lub życiu prywatnym.
W punkcie 17 należy podać miejsca i okresy zatrudnienia w ciągu poprzednich 10
lat.
Punkty od 18 do 21 dotyczą sytuacji finansowej: czy i wobec kogo osoba
sprawdzana, jej współmałżonek lub inne osoby pozostające z nią we wspólnym
gospodarstwie domowym są znacząco zadłużone (punkt 18), czy są obciążone
innymi zobowiązaniami finansowymi, jak np. alimenty czy spłata hipoteki (punkt 19.),
jaka była w roku poprzedzającym wypełnienie ankiety wysokość ich dochodów netto,
z rozpisaniem na poszczególne osoby (punkt 20), oraz jakie posiadają
nieruchomości, przedsiębiorstwa lub udziały w przedsiębiorstwach (punkt 21).
Ostatnie dwa punkty pomija się w postępowaniu zwykłym.
W punkcie 22 podaje się dane dotyczące wcześniejszych upoważnień osoby
sprawdzanej do dostępu do informacji niejawnych w Polsce lub w innych państwach.
W punkcie 23 należy podać okresy, miejsca i powody zamieszkiwania lub
pobytu" za granicą przez okres przekraczający 10 dni, począwszy od momentu
uzyskania pełnoletności, w punkcie 24 fakt podejmowania za granicą pracy
zarobkowej (okres, pracodawca, stanowisko, dochody), w punkcie 25 okresy i
miejsca zamieszkiwania" w okresie ostatnich 10 lat w Polsce lub innych państwach
(zakres punktów 23 i 25 częściowo się pokrywa).
W następnych punktach należy podać nazwiska osób, z którymi zamieszkuje się
w tym samym mieszkaniu, wraz z miejscami i datami urodzenia tych osób (punkt 26)
oraz dane właściciela zajmowanego mieszkania (punkt 27).
Punkt 28. dotyczy wykształcenia osoby sprawdzanej; należy w nim podać dane
dotyczące uczelni, szkół i kursów", które ukończyło się w przeszłości".
W punkcie 29 osoba sprawdzana podaje służbowe i prywatne kontakty (osoby,
adresy, powód i charakter kontaktu) z obywatelami innych państw, jakie ona sama
oraz członkowie jej rodziny, do których odnoszą się punkty od 2 do 9, utrzymywali w
okresie ostatnich 20 lat. Punkt ten pomija się w sprawdzeniu zwykłym.
W punkcie 30 należy podać aktualne i byłe członkostwo w polskich i
zagranicznych organizacjach, partiach politycznych i stowarzyszeniach (adresy,
funkcje, okres przynależności).
W punkcie 31 wskazuje się trzy osoby polecające (tylko w przypadku
postępowania specjalnego), zaś w punktach 32 i 33 należy zaznaczyć, czy było się
przedmiotem zainteresowania ze strony obcych służb lub instytucji o charakterze
wywiadowczym, policyjnym lub zbliżonym, ewentualnie ze strony polskich lub obcych
grup przestępczości zorganizowanej.
Porównanie polskiej ankiety i niemieckiego oświadczenia
Szerszy zakres informacji wymaganych w polskiej ankiecie bezpieczeństwa
osobowego w porównaniu z niemieckim oświadczeniem w sprawie gwarancji
bezpieczeństwa dotyczy zarówno samego zainteresowanego, jak i osób trzecich.
Między innymi, w odniesieniu przede wszystkim do siebie samej, osoba sprawdzana
powinna podać dane dotyczące:
- swojego zdrowia psychicznego;
- zażywania narkotyków;
- spożywania alkoholu;
- wszelkich posiadanych dochodów i nieruchomości;
- wszystkich wyjazdów zagranicznych, których czas przekroczył 10 dni;
- praktycznie wszystkich kontaktów z obcokrajowcami (jak się wydaje,
osoba obdarzona przeciętną pamięcią i tak rzadko byłaby w stanie podać
dane dotyczące kontaktów sprzed ustanowionej ustawowo cezury 20 lat);
- przynależności do wszelkich organizacji i stowarzyszeń.
Spośród informacji, które uznać można za analogiczne, ustawa niemiecka
wymaga podania:
- informacji o pobytach za granicą przez okres przekraczający 2
miesiące;
- kontaktów z organizacjami antykonstytucyjnymi (co obejmować musi
oczywiście przynależność do takich organizacji);
- takich kontaktów zagranicznych, które stanowić mogą szczególne
zagrożenie.
- Jeszcze większa rozbieżność w zakresie wymaganych od osoby
sprawdzanej informacji istnieje w odniesieniu do osób trzecich. Ustawa
niemiecka wymaga zasadniczo podania jedynie:
podstawowych danych osobowych dotyczących współmałżonka lub
konkubenta oraz ewentualnych kontaktów tychże z zagranicznymi służbami
wywiadowczymi lub organizacjami antykonstytucyjnymi, przy czym
zainteresowani muszą wpierw wyrazić zgodę na podanie przez sprawdzanego
jakiejkolwiek informacji na swój temat, w tym choćby samego nazwiska;
- podania podstawowych danych osobowych pełnoletnich osób
zamieszkujących w tym samym gospodarstwie domowym;
- podania podstawowych danych osobowych rodziców.
Ustawa polska wymaga podania danych osobowych bardzo szczegółowych,
takich jak: miejsce stałego i czasowego zameldowania, adres zamieszkania, miejsce
pracy i zajmowane stanowisko oraz odpowiednio wszystkie telefony określonych
krewnych i powinowatych pierwszego i drugiego stopnia oraz rozmaitych spraw z
życia służbowego i prywatnego tychże, na przykład faktu przeprowadzenia przez
szwagra jakiegoś bardziej lub mniej legalnego interesu z obcokrajowcem przed
dwudziestu laty albo listy cudzoziemskich kochanków zamieszkałej za granicą
przyrodniej siostry w okresie ostatnich 20 lat. Wszystkie te dane należy podać
zasadniczo w przypadku, gdy są one znane osobie sprawdzanej. Zazwyczaj
zapewne ich znajomość przez sprawdzanego będzie niepełna i nieścisła. Czy w
takim przypadku powinien przeprowadzić wywiad z rodziną w celu ustalenia
możliwie precyzyjnie stanu faktycznego? Jeśli tak, to czy powinien poinformować
indagowane osoby o celu zbierania informacji? Każdy ma prawo do poszanowania
swoich dóbr osobistych i do zachowania dyskrecji co do swojego życia prywatnego,
w szczególności zaś co do faktów, które w pewnych okolicznościach mogłyby być
wykorzystane wbrew jego interesom. Również jest rozsądne, aby osoba mogła
decydować o tym, czy udostępnia do przechowywania w takich czy innych zbiorach
danych dane pozornie neutralne, takie jak numer telefonu, miejsce pracy czy
zajmowane stanowisko. Powszechnie uznawane normy etyczne nakazują, aby
odpowiednią dyskrecję, jeśli nie zachodzą jakieś szczególne okoliczności,
zachowała również w odniesieniu do swojej rodziny osoba podlegająca sprawdzeniu,
a tym bardziej - aby nie zbierała odpowiednich informacji jedynie po to, aby wpisać je
do ankiety bezpieczeństwa osobowego w celu ich wykorzystania przez służby
ochrony państwa zgodnie z ich obecnymi lub przyszłymi uprawnieniami.
Różnice między ustawą niemiecką i polską w zakresie ochrony danych osobistych
nie polega jedynie na różnicy zakresu i stopnia szczegółowości danych, których
podania wymaga się od osoby sprawdzanej, ale również na tym, że ustawa
niemiecka zawiera przepisy ograniczające możliwość zbierania od osób
zainteresowanych danych, których podania osoby te sobie nie życzą, oraz
ograniczające zakres wykorzystania zebranych danych. W szczególności:
2. W ustawie niemieckiej, udzielenie przez osobę weryfikowaną w jej
oświadczeniu jakichkolwiek informacji nt. współmałżonka lub konkubenta
wymaga zgody tychże. W przypadku weryfikacji rozszerzonej i weryfikacji
rozszerzonej z postępowaniem śledczym, czyli wtedy, gdy wymaga się
danych w szerszym zakresie, weryfikacji podlega sam współmałżonek lub
konkubent, co oznacza, że sam składa własne oświadczenie w sprawie
gwarancji bezpieczeństwa. W Polsce, osoba podlegająca sprawdzeniu
któregokolwiek stopnia może wypełnić ankietę osobową nie tylko bez
zgody, ale nawet bez poinformowania o tym współmałżonka.
3. Ustawa niemiecka stanowi, że osoba weryfikowana może odmówić
podania danych, które mogłyby stanowić podstawę podjęcia wobec niej, jej
bliskich krewnych i powinowatych, lub wobec konkubenta, postępowania
karnego lub dyscyplinarnego, albo zagrożenia wymówieniem lub
zwolnieniem z pracy; osobę tę należy pouczyć o przysługującym jej prawie
do odmowy podania danych. Ustawa polska nie przewiduje takiej
możliwości, natomiast stanowi, że świadome podanie /.../ niepełnych
danych w ankiecie stanowi podstawę do odmowy wydania poświadczenia
bezpieczeństwa" (art. 37, ust. 2, punkt 4) podpunkt 4) przy czym przewiduje
również, że akta postępowań sprawdzających mogą być udostępnione na
żądanie sądu lub prokuratora w celu ścigania karnego".12
(art. 42, ust. 3, punkt 2), art. 42, ust. 5), a także osobie upoważnionej do
obsady stanowiska do celów postępowania
sprawdzającego".13 (art. 42, ust. 3, punkt 3).
4. Zgodnie z ustawą niemiecką, zadania weryfikacyjne we właściwej
instytucji przeprowadzane są przez jednostkę organizacyjną oddzieloną od
administracji kadrowej (art. 3 ust. 1), która nie ma prawa wglądu do akt
bezpieczeństwa" prowadzonych przez daną instytucję (art. 18, ust. 3), co
dodatkowo wzmacnia zabezpieczenie weryfikowanego w zakresie jego
stosunków pracy. Zgodnie z ustawą polską, pełnomocnik ochrony kieruje
wyodrębnioną wyspecjalizowaną komórką organizacyjną do spraw ochrony
informacji niejawnych" (art. 18 ust. 4), niekoniecznie jest zatem oczywiste,
że jest to komórka całkowicie oddzielona od działu kadr.
Zgodnie z ustawą niemiecką, właściwa instytucja zasadniczo ma obowiązek
zniszczyć dokumenty związane z weryfikacją, jeśli w ciągu roku osoba sprawdzana
nie podjęła pracy "wrażliwej" ze względów bezpieczeństwa lub po upływie pięciu lat
po odstąpieniu sprawdzanego od tej pracy (art. 19 ust 2), zaś organ współdziałający
zasadniczo ma obowiązek zniszczyć posiadane przez siebie dokumenty po upływie
pięciu lat od odstąpienia sprawdzanego od pracy wrażliwej w przypadku weryfikacji
zwykłej, lub dziesięciu lat, w przypadku weryfikacji wyższych stopni (art. 19 ust 3); w
analogicznych terminach następuje kasacja danych osobowych zgromadzonych w
zbiorach danych (art. 22 ust. 2). Ustawa zawiera ponadto przepisy karne dotyczące
ujawnienia lub niewłaściwego wykorzystania chronionych na jej podstawie danych
osobowych (art. 37). Ustawa polska chroni informacje podane w ankiecie
bezpieczeństwa osobowego przez nadanie jej klauzuli poufne" (tak zaznaczono na
wzorze ankiety). Jednocześnie, ustawa stanowi, że informacje niejawne oznaczone
klauzulą poufne" podlegają ochronie w sposób określony ustawą przez okres 5 lat,
o ile upoważniona do tego osoba nie określi terminu krótszego (art. 25 ust. 3).
Ustawa nie określa też terminu zniszczenia dokumentów związanych ze
sprawdzeniem ani kasacji odpowiednich informacji w zbiorach danych. Faktycznie
zatem, ustawa o ochronie informacji niejawnych, w przeciwieństwie do
odpowiedniej ustawy niemieckiej, nie ustanawia trwałej ochrony informacji osobistych
dotyczących osoby sprawdzanej i jej bliskich..14
Podsumowanie i uwagi końcowe
Niemiecka ustawa o weryfikacji gwarancji bezpieczeństwa wymaga od osoby
sprawdzanej podania informacji o sobie samej i jej bliskich w niewspółmiernie
mniejszym zakresie, niż polska ustawa o ochronie informacji niejawnych,
zapewniając jednocześnie znacznie skuteczniejszą ochronę przed wykorzystaniem
tych informacji w sposób nie związany ze sprawdzeniem.
Ponieważ zarówno Niemcy, jak i Polska, są członkami Sojuszu
Północnoatlantyckiego, różnic w zakresie ochrony informacji osobistych w ramach
procedury sprawdzającej nie można tłumaczyć umowami obowiązującymi w ramach
NATO. Wydaje się natomiast, że wskazane różnice mogą wynikać z niższych
standardów prawnych i historycznie uwarunkowanych standardów kulturalnych i
politycznych w zakresie ochrony dóbr osobistych w Polsce.
Nie ma podstaw sądzić, że z powodu wskazanych wyżej różnic, informacje
klasyfikowane chronione są w Niemczech gorzej niż w Polsce, a niemieckie służby
specjalne nie są w stanie uzyskać w razie potrzeby informacji, które służby polskie
otrzymują rutynowo od osoby sprawdzanej. Sądzić raczej należy, że służby
niemieckie i polskie posługują się odmienną metodologią pracy: o ile metodologia
niemiecka zakłada, że ciężar sprawdzenia spoczywa na odpowiednich służbach przy
minimalnym aktywnym udziale sprawdzanego, to w metodologii polskiej przyjmuje
się, że od sprawdzanego należy przede wszystkim wydobyć maksymalną ilość
informacji, pozornie nawet mało przydatnych, których analiza, w szczególności zaś
analiza zautomatyzowana, świadczyć by mogła przeciwko niemu lub innym osobom
w związku z postępowaniem sprawdzającym lub kiedykolwiek w przyszłości w
związku z innymi sprawami. Można to zapewne próbować interpretować jako
historyczną konsekwencję - z jednej strony - obowiązującego w systemach
totalitarnych założenia, że nikt nie jest niewinny, a są jedynie tacy, którym winy
jeszcze nie udowodniono, z drugiej strony zaś - powszechnego w społeczeństwie
obywatelskim założenia, że współobywatel jest zasadniczo godny zaufania, o ile
fakty nie wskazują, że jest inaczej. Pominąwszy jednak czynniki historyczne, można
odnieść wrażenie, iż w ustawie polskiej występuje tendencja do zabezpieczania
odpowiednich organów przed ryzykiem dopuszczenia do informacji niejawnych osób
niepożądanych" czy niepewnych" przez rozszerzanie i pogłębianie katalogu
danych o informacje faktycznie mało istotne i często trudne do weryfikacji, lecz
mogące stanowić zgodnie z nieznanymi obywatelowi kryteriami negatywną
wskazówkę co do rękojmi bezpieczeństwa. Efektywność takiego podejścia w
odniesieniu do ochrony samych informacji niejawnych jest
dyskusyjna..15 W każdym razie, polska ankieta bezpieczeństwa
osobowego musi budzić podejrzliwość i wewnętrzny opór osoby ją wypełniającej.
Podejrzliwości takiej nie budzi odpowiednie oświadczenie niemieckie, bowiem
wymaga ono odpowiedzi na pytania, które wydają się w danej sytuacji całkowicie
uzasadnione, a odpowiedź na nie nie wymaga od osoby weryfikowanej ani
podejmowania szczególnych wysiłków ani rozstrzygania dylematów moralnych.
Można i należałoby rozważyć, w jakim stopniu bardzo szeroki zakres informacji
osobistych, których podania żąda się w polskiej ankiecie bezpieczeństwa
osobowego i niewystarczający sposób ich ochrony, naruszają konstytucyjne
gwarancje ochrony wolności i praw osobistych wyrażone w art. 47, 49 i 51 ust.2 i czy
wynikające z ankiety ograniczenia tych praw i wolności znajdują pełne uzasadnienie
w świetle art. 31 ust. 3 Konstytucji. Szczególnie trudny do obrony w świetle
Konstytucji byłby zapewne brak w ustawie o ochronie informacji niejawnych
przepisów zapewniających trwałą ochronę informacji osobistych osób
sprawdzanych i ich bliskich, chociażby takich, jakie zawiera ustawa niemiecka.
Niezależnie jednak od tego, jaka byłaby odpowiedź na pytanie o zgodność z
Konstytucją omówionych przepisów ustawy o ochronie informacji niejawnych,
istotny w tej kwestii nie jest jedynie aspekt prawny. W niniejszym tekście porównałem
jedynie odpowiednią ustawę polską i niemiecką. Jednak nawet jeśli znaleźć by
można demokratyczne państwa, w tym członków NATO, w których zakres informacji,
których podania żąda się od osoby sprawdzanej, jest szerszy niż w Niemczech,
należałoby też wziąć pod uwagę inne aspekty. Polska jest państwem, w którym
jeszcze przed dziesięciu laty ujawnienie organom bezpieczeństwa rozmaitych
danych, o których tu mowa, służyć mogło represjom wobec osób trzecich i stanowiło
zwykłe donosiciel
stwo, a w obecnie istniejącym systemie prawnym, zgodnie z ustawą o ujawnieniu
pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach
1944 1990 osób pełniących funkcje publiczne, zostało to nawet uznane za
czyn, który może w pewnych przynajmniej przypadkach powodować negatywne
konsekwencje polityczne i prawne dla osób, które informacji takich udzielały.
Ukształtowało to standardy moralne, które silniej niż w przypadku państw o długiej
tradycji demokratycznej zabraniają udzielania odpowiednim organom informacji,
których wykorzystanie pozostaje poza kontrolą informatora.
Można podejrzewać, że jeżeli w przypadku niemieckim standardy ochrony
informacji osobistych okazałyby się faktycznie wyższe niż w innych państwach
NATO, może mieć to związek z nazistowską i komunistyczną przeszłością Niemców i
ich szczególnym uwrażliwieniem na omawianą tu kwestię. Również występujące w
ostatnim dziesięcioleciu przypadki dyskrecjonalnego wykorzystywania informacji
niejawnych do celów politycznych i - mimo istniejącej od 1997 roku ustawy o
ochronie danych osobowych ujawniany wielokrotnie brak skutecznej ochrony
tych danych, nie skłaniają do obniżenia owych moralnych standardów
zakorzenionych w polskiej tradycji historycznej.
Wydaje się, że zarysowany powyżej problem nie był w ogóle wzięty pod uwagę
przez projektodawcę ustawy o ochronie informacji niejawnych. Znamienny jest
lapsus popełniony we wstępie do instrukcji wypełnienia ankiety bezpieczeństwa
osobowego, gdzie odpowiednie służby kierują się do osoby sprawdzanej używając
zwrotu dziękując za współpracę...". Dużo lepiej byłoby wstrzymać się z
podziękowaniami lub przynajmniej użyć np. słowa pomoc", zarówno dlatego, że
współpraca" ze służbami specjalnymi kojarzy się w Polsce bardzo niedobrze, co
poświadcza choćby sama ankieta w punkcie 11, jak i dlatego, że dziękować za
współpracę" jest w takim kontekście kalką z angielskiego. Można się domyślać, że
wyrażenie to zaczerpnięte zostało z analogicznych tekstów
amerykańskich,.16 które niekoniecznie stanowią właściwy wzorzec dla
państwa europejskiego, zwłaszcza takiego, które w ostatnich sześćdziesięciu latach
zaznało dwóch totalitaryzmów i które do dzisiaj ponosi tego konsekwencje w sferze
prawnej, społecznej i politycznej.
Przedstawiony tutaj tekst dotyczy jedynie jednego z aspektów ustawy o ochronie informacji
niejawnych. Należy przypomnieć, choć sprawa ta nie była tu poruszana, że przyjęte w ustawie
rozwiązania dotyczące niektórych innych kwestii, w szczególności postępowania sprawdzającego
wobec sędziów i braku możliwości odwołania się osoby sprawdzanej od negatywnego wyniku
postępowania, również mogą budzić wątpliwości i były przedmiotem krytycznych ocen. Ustawa
dotyczy bezpieczeństwa państwa. Jest to dziedzina szczególna i obowiązujące w niej regulacje z
natury rzeczy ograniczają prawa i wolności obywatela. Należy dążyć do tego, aby ograniczenia te,
przy zachowaniu ich skuteczności, sprowadzić do niezbędnego minimum. Warto w związku z tym
przypomnieć słowa polskiego ministra spraw zagranicznych wypowiedziane ostatnio w związku z inną
sprawą dotyczącą bezpieczeństwa narodowego: Zwierzęta prehistoryczne do parku jurajskiego".
Postulat ten można by odnieść nie tylko do sposobu traktowania przez państwo polskie obcych
dyplomatów, którzy z racji historycznych zaszłości przywykli do wykraczania poza swój status, ale
również do traktowania własnych obywateli, którym historia dała wreszcie szansę życia w warunkach
wolnego, demokratycznego społeczeństwa.
Przypisy
1. Zob. np. "Gazeta Wyborcza" 3-4.10.1998 r., 25.11.1998 r., 27.04.1999 r., "Rzeczpospolita"
20.03.1998 r., 9.01.1999 r., 20.01.1999 r., "Życie Warszawy" 17.12.1999 r..
2. Treaties in Force. A List of Treaties and Other International Agreements of the United States in
Force on January 1, 1999, United States Department of State, s. 426 (www.acda.gov/state). Do połowy
1998 roku umowę podpisały wszystkie państwa Sojuszu z wyjątkiem Wielkiej Brytanii, zob. M. Mróz,
Traktatowe podstawy NATO, Raport nr 149, BSE, listopad 1998 r. (http://biurose.sejm.gov.pl).
3. W symbolu C-M/55/15 (Wersja ostateczna), litery C-M oznaczają Council Memorandum, czyli
memorandum Rady Północnoatlantyckiej, znaczenia pozostałych elementów nie jestem pewien. W
uzasadnieniu do projektu ustawy o ratyfikacji Umowy między stronami Traktatu Północnoatlantyckiego
o ochronie informacji, w którego skorygowanej wersji wskazuje się na to, że ustawa o ochronie
informacji niejawnych została już uchwalona i ogłoszona, wspomniany jest w tym kontekście jeszcze
jeden dokument: (Ustawa o ochronie informacji niejawnych) umożliwi faktyczne spełnienie
standardów NATO, określonych w przyjętym przez Radę Północnoatlantycką dokumencie
dotyczącym minimalnych wymagań w zakresie bezpieczeństwa informacji klasyfikowanych NATO
dok. C-M(55)15 (wersja ostateczna) wraz z uzupełnieniem zawartym w Dokumencie Biura
Bezpieczeństwa NATO nr C-M(95)79 (Errata do Druku Sejmowego nr 912, 18 lutego 1999 r.).
4. Przywoływana niekiedy w takich przypadkach analogia z tzw. acquis communautaire jest analogią
fałszywą, zob. M. Mróz, op. cit.
5. Por. np. M. Mróz, Publiczny dostęp do informacji rządowej. Przykładowe rozwiązania: Wlk. Brytania,
Szwecja, USA, Informacja nr 375, BSE, luty 1996 r.
6. Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do
decydowania o swoim życiu osobistym, art. 47.
Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić
jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony, art. 49.
Nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących
jego osoby, art. 51 ust. 1.
Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach
niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym, art. 51 ust. 2.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanowione tylko
w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub
porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i
praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw, art. 31 ust. 3.
7. 1. Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i
swojej korespondencji.
2. Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa z wyjątkiem
przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi
na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę
porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności
innych osób (art. 8).
8. Należy jednak zaznaczyć, że osoba ujawniająca nielegalne tajemnice, jeśli ujawnienie to powoduje
szkody dla bezpieczeństwa, lub ujawniająca tajemnice państwowe w błędnym przeświadczeniu, że
stanowią one nielegalne tajemnice, może podlegać takiemu samemu wymiarowi kary jak w prostym
przypadku ujawnienia tajemnicy państwowej, o ile podjęte przez nią działania ujawniające nie są
współmierne do celu, jakim ma być przeciwdziałanie naruszeniu prawa i nie podejmie ona przed
próbą ujawnienia określonych kodeksem kroków.
9. W Polsce kary za ujawnienie tajemnicy państwowej oraz informacji niejawnych o podobnym
charakterze określa również Kodeks karny (art. 265 269). Sama tajemnica państwowa definiowana
jest w ustawie o ochronie informacji niejawnych (zasadniczo dla celów tejże ustawy) w art. 2 punkt 1).
10. SÜG, art. 13 ust. 6. Zwraca uwagę, że zgodnie z redakcją tego ustępu, właściwa instytucja
dokonuje sprawdzenia (Prüfung), natomiast instytucja współdziałająca przeprowadza właściwą
weryfikację (Überprüfung), podczas gdy z art. 3 ust. 1 wynika, że właściwa do przeprowadzenia
weryfikacji jest właśnie owa pierwsza instytucja, a organ współdziałający, zgodnie z art. 3 ust. 2,
jedynie współdziała przy weryfikacji. Wydaje się tu zatem istnieć pewna niekonsekwencja
terminologiczna.
11. Ustawa o ochronie informacji niejawnych nowelizuje ponadto w art. 79 ustawę o ochronie zdrowia
psychicznego, przez uzupełnienie jej artykułu 50 ust. 1, będącego wykazem osób i organów w
stosunku do których osoby wykonujące czynności wynikające z niniejszej ustawy są zwolnione z
zachowania tajemnicy, o punkt 4) obejmujący służby ochrony państwa i ich upoważnionych pisemnie
funkcjonariuszy lub żołnierzy, w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia postępowania
sprawdzającego na podstawie przepisów o ochronie informacji niejawnych. Zwolnienie to dotyczy
również lekarzy w zakresie, w jakim wykonują oni czynności z tej ustawy wynikające. Moim zdaniem,
nie dotyczy ono zasadniczo innych czynności związanych z wykonywaniem zawodu lekarza, a więc
przede wszystkim samego leczenia, w związku z którymi lekarz, na podstawie ustawy o zawodzie
lekarza, ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem (art. 40 ust. 1)
oraz może udzielać informacji o jego stanie zdrowia, rozpoznaniu, /.../ wynikach leczenia oraz
rokowaniu osobom trzecim tylko za zgodą pacjenta (art. 31 ust. 2 w zw. z ust. 1). Nie sądzę zatem,
aby ustawa o ochronie informacji niejawnych zapewniała generalnie możliwość legalnej weryfikacji
informacji podanych przez osobę sprawdzaną o stanie swojego zdrowia psychicznego i historii
choroby u jej lekarza. Niemniej wydaje się, że interpretacja przytoczonych przepisów nie jest
oczywista i uzasadniona wydaje się obawa, że wskazana nowelizacja może naruszać standard
ochrony tajemnicy lekarskiej (obawę tę wyrażają np. R. i M. Taradejna, Tajemnica państwowa i inne
tajemnice chroniące interesy państwa i obywateli. Wybrane zagadnienia prawnej ochrony informacji
dotyczących działalności gospodarczej, społecznej i zawodowej oraz życia prywatnego. Wdrażanie
ustawy o ochronie informacji niejawnych (teksty przepisów), Warszawa 1999, s. 41).
12. Ściganie karne nie jest tu ograniczone ani do osoby sprawdzanej, ani do spraw związanych z
bezpieczeństwem państwa. Należy zaznaczyć, iż ustawa niemiecka także przewiduje, iż dane
gromadzone w ramach sprawdzenia przez właściwą instytucję i organ współdziałający, poza tym, że
są wykorzystywane do celach związanych ze sprawdzeniem i dla celów parlamentarnych komisji
śledczych, użyte być również mogą w celach ścigania poważnych przestępstw, jednak organy
ścigania mogą je w tym celu wykorzystywać jedynie w przypadkach, gdyby w inny sposób ściganie
było mniej skuteczne lub znacząco utrudnione (art. 21 ust. 1).
13. Oznacza to, że jeśli osoba ta jest aktualnym przełożonym sprawdzanego, może w praktyce podjąć
na podstawie uzyskanych z ankiety informacji niekorzystne wobec sprawdzanego działania, bez
związku z celami postępowania sprawdzającego, w wyniku np. ujawnionych dolegliwości
psychicznych, epizodów narkotycznych lub sympatii politycznych. Należy zaznaczyć, że również
ustawa niemiecka przewiduje, iż właściwa instytucja ma prawo wykorzystać zgromadzone dane
osobowe w celach postępowania dyscyplinarnego i podjęcia środków z zakresu prawa służbowego i
prawa pracy, jednak wtedy tylko, gdy jest to konieczne dla zapewnienia ochrony informacjom
niejawnym (art. 21 ust. 1).
14. Zapewne jednak sprawca ujawnienia informacji osobistej, której okres poufności minął, mógłby
być ścigany na wniosek pokrzywdzonego z art. 266 § 1 Kodeksu karnego: Kto, wbrew przepisom
ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu, ujawnia lub wykorzystuje informację, z którą zapoznał
się w związku z pełnioną funkcją, wykonywaną pracą, działalnością publiczną, społeczną,
gospodarczą lub naukową, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.
15. Na przykład, w świetle ankiety obciążające wydają się być towarzyskie kontakty sprawdzanego i
jego rodziny z jakimkolwiek obywatelem obcego państwa, natomiast nie są obciążające towarzyskie
kontakty z funkcjonariuszem PRL-u, nawet jeśli był to pracownik służb specjalnych. Zgodnie z
duchem ankiety, naturalne powinno być pytanie o wszelkie towarzyskie kontakty sprawdzanego i jego
rodziny. Jeśli z pytania tego zrezygnowano tylko ze względów technicznych (zbyt duża liczba
danych), nie ma powodu, aby pytanie w tej samej postaci zadawać w odniesieniu do pewnego
podzbioru towarzyskich kontaktów, wyróżnionego za pomocą innego kryterium, niż kryterium
zagrożenia bezpieczeństwa. Warto zauważyć, że jeżeli sprawdzany lub członek jego rodziny
utrzymuje lub utrzymywał kontakty z zamieszkałym w Polsce obywatelem polskim, to jeśli
sprawdzanemu wiadomo, że obywatel ten posiada również obcy paszport, zobowiązany jest umieścić
taką osobę w ankiecie. W świetle całości ankiety trudno zrozumieć, dlaczego nie dotyczy to
kontaktów ze stale zamieszkałym za granicą Polakiem, o którym sprawdzany sądzi, że nie posiada
obcego obywatelstwa.
16. Prawo i kultura Stanów Zjednoczonych dopuszczają zasadniczo głębszą indagację w zakresie życia
prywatnego człowieka, co zapewne znajduje wyraz również w procedurze sprawdzeniowej, ale
amerykańska dociekliwość pod tym względem nie jest akceptowana w kręgu kultury europejskiej (np.
dochodzenie, czy osobie publicznej zdarzyło się palić marihuanę i czy się przy tym zaciągała, jakie
formy kontaktów ze swoim partnerem seksualnym preferuje, lub też pytanie w kwestionariuszu
paszportowym o uprawianie nierządu). Nie jest to zresztą przecież jedyny przykład różnic w
standardach prawnych i kulturalnych między Europą i Stanami Zjednoczonymi.
Biuro Studiów i Ekspertyz, 2000 r.